Rodzinne leczenie alkoholizmu – rozmowa o leczeniu

Opublikowane przez Mateusz w dniu

Każdy z nas zdaje sobie sprawę z faktu, że mówienie o alkoholizmie nie jest łatwe. Szczególnie, jeśli rozmowa ma się toczyć między nami a osobą uzależnioną. Jednak przychodzi taki moment,w którym bliscy chorego mówią “dość”! Dochodzi bowiem do momentu,w którym chory przestaje panować nad wypijaną ilością alkoholu, jak również nad sobą. Dobrze, jeśli do takiej sytuacji nie dopuścimy. Jeżeli jednak do niej dojdzie, warto rozpocząć rozmowę, która może doprowadzić chorego na leczenie. Jak to zrobić? Wskazówki przekażemy Wam poniżej.

Jak objawia się problem alkoholowy w rodzinie?

Kiedy w domu pojawia się alkohol, często bliscy osoby uzależnionej nie zdają sobie sprawy, że są częścią choroby, która go dopadła. Im wcześniej zdadzą sobie z tego sprawę, tym lepiej. Jak zatem rozpoznać, że my – rodzina alkoholika, pomimo tego, że nie pijemy jesteśmy współuzależnieni? Zaczyna się bardzo prosto – od milczenia. Osoby z otoczenia alkoholika często ukrywają jego problem, bo nie tylko boją się o siebie i swoją rodzinę, ale przede wszystkim wstydzą się uzależnienia, jakie dopadło bliską im osobę. Jest to pierwszy i najczęściej spotykany element współuzależnienia.


Zmowa milczenia nie jest dobra

Wspomniana powyżej zmowa milczenia nie jest dobra zarówno dla osób współuzależnionych, jak również dla samego chorego. Zapewne nie zdajesz sobie sprawy z faktu, że właśnie pod wpływem alkoholu dochodzi do największych tragedii? Jeżeli zatem Twój małżonek/małżonka jest uzależniony/-a, nie bój się o tym mówić! Nie uciszaj dzieci, gdy pijany śpi, poproś o pomoc, to nie wstyd. Przyjmując pomoc nie tylko od ludzi dobrej woli, ale przede wszystkim od wyszkolonych terapeutów, jesteś w stanie wyciągnąć swoją rodzinę z bagna, jakim jest alkoholizm. Skorzystaj z tej szansy i daj możliwość normalnego życia sobie i swoim bliskim.

Czy warto rozmawiać z osobą uzależnioną? Jak to zrobić?

Boisz się rozmawiać z alkoholikiem, który żyje w Twoim najbliższym otoczeniu? Nie chcesz, aby wyładowywał na Tobie swoją frustrację i złość? Zapewne tak będzie – nie ukrywamy tego. Jednak pamiętaj, że rozmowa otwiera drogę do normalnego życia zarówno Tobie, jak i osobie uzależnionej. Jeżeli będziesz odkładać tę rozmowę w nieskończoność, choroba będzie się pogłębiać i z czasem trudniej będzie nie tylko rozmawiać, ale również leczyć uzależnienie. Pamiętaj, że alkoholik będzie bagatelizował swoją chorobę, dlatego to od Ciebie w dużej mierze zależy, czy uda się go wyciągnąć z nałogu, czy nie. Nie pozwól mu się stoczyć.

Czego nie mówić alkoholikowi?

Kiedy dojdzie do rozmowy na temat uzależnienia i potencjalnego leczenia, warto skupić się na doborze słów. Zapewne zdajesz sobie sprawę z faktu, że odkładanie rozmowy będzie powodowało narastanie Twojej frustracji. W konsekwencji prędzej czy później wybuchniesz, wykrzyczysz choremu, że zniszczył Ci życie, że musi coś zrobić ze swoim piciem. Niestety taka rozmowa nie będzie miała sensu, bowiem chory zamknie się w sobie, a wyrzuty sumienia zatopi w kieliszku. Dlatego musisz zdobyć się na spokojną i szczerą rozmowę, w której wytłumaczysz choremu, że jedyną szansą dla niego jest leczenie. Zdajemy sobie sprawę, że może to być trudne, jednak może przynieść zamierzony efekt.